ANDRZEJKI 2008

BĘDZIEMY WRÓŻYĆ? CZEMU NIE....
Dzień pod patronatem św. Andrzeja łączy się z wróżbami
i o tej tradycji nie zapomniały nasze przedszkolaki. Z tej właśnie okazji- piątek -28 listopada 2008 r. był dniem wróżb. Do grupy Smerfów przybyła nawet wróżka, która pomagała dzieciom wywróżyć przyszłość. Jej zaczarowana różdżka pomagała wytworzyć odpowiednią atmosferę.
W ciszy, skupieniu dzieci sobie wróżyły i bardzo się z tego cieszyły. Najpierw by wróżby się spełniły dzieci złożyły dary, czyli wrzuciły grosik do miski z wodą. Potem wróżka zaprosiła do wiązania supełków na sznurku, a każdy supeł to rozwiązany problem. W dalszej kolejności dzieci wróżyły kim będą w przyszłości i losowały też wróżbę z życzeniami. Lanie wosku zakończyło wróżby wróżki. Wszystkie dzieci z wielkim napięciem oczekiwaly efektu jaki powstanie z lanego wosku. Wyobraźnia dzieci i tym razem była ogromna. Pojawiły się motyle, konie, rowery, kwiaty, ptaki, a nawet żubry. Na pożegnanie były pląsy i tańce z wróżką, które również sprawiły dzieciom wiele radosci i śmiechu. A teraz wszyscy czekamy na spełnianie się andrzejkowych wróżb 